środa, 8 kwietnia 2015

Ciastka 'Czekoladowe trio'



Co prawda nie mamy dziś Dnia Czekolady, ale moje samopoczucie wymaga dużej dawki słodyczy i tylko trzy tabliczki czekolady w ciastkach są w stanie doprowadzić mnie do stanu zbliżonego do neutralnego ;) Nie martwcie się nadmiernie kalorycznością takich smakołyków, w tym wypadku zupełnie się to nie liczy - smak skutecznie zagłuszy sumienie ;)

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Babeczki jak drożdżówki :)




Smakują jak drożdżówki z białym serem :) Są pyszne! Wilgotne, miękkie i słodkie, lekko waniliowe z pysznym, serowym nadzieniem. Rewelacyjne zaraz po upieczeniu, ale bardzo smaczne także podgrzane w mikrofalówce lub na zimno.

niedziela, 5 kwietnia 2015

Kruche ciasto z porzeczkami, pianką i kruszonką



Wypieki i desery z czerwonymi porzeczkami w roli głównej są rozchwytywane przez całą moją rodzinę ;) Nie wiem, jaki jest fenomen tych małych kuleczek, ale zawsze wszystko, co je zawiera, znika błyskawicznie. A że ja mam dużo pomysłów na wykorzystanie zamrożonych zapasów (tak, tak, mrożą się idealnie!), jeszcze niejednokrotnie w tym roku się tutaj pojawią w różnych połączeniach.

sobota, 4 kwietnia 2015

Śniadanie na sobotę #33



Dziś mało świąteczne śniadanie i na pewno nie wiosenne ;) Kiedy byłam mała, Tata często przygotowywał mi jabłuszka z mikrofali lub piekarnika, z wypływającym dżemem, orzechami... W końcu zaczęłam sama robić sobie takie delicje, choć często wypada mi z głowy ten prosty pomysł. Dziś trochę dopracowałam przepis i urozmaiciłam ten pyszny deser. Polecam w takiej wersji! (tylko pamiętajcie wyjąć je z piekarnika po upieczeniu, a nie zostawiać w zamkniętym, jak ja, bo zamiast pięknej białej bezy będziecie mieć brązową, już nie tak przyjemną dla oka, ale też smaczną  ;))

poniedziałek, 30 marca 2015

Chleb z suszonymi śliwkami i sezamem





Odkrywam na nowo domowe pieczywo, o którym zapomniałam na długi czas. Niestety wciąż nie mam zakwasu, jakoś mi nie po drodze z hodowlą (muszę się wreszcie zmobilizować!), ale na drożdżach też może wyjść smakowity chlebek. Jeśli dorzucimy do niego jeszcze trochę suszonych śliwek to już w ogóle poezja (mam słabość do suszonych owoców w pieczywie ;)).

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...